czwartek, 17 października 2013

Krzesło w łazience {Chair in the bathroom}



           Dzień dobry :)



Od jakiegoś czasu intryguje mnie pewna sprawa. Bez zbędnych wstępów pokażę Wam cóż to za sprawa :) KRZESŁO W ŁAZIENCE.

Czasami jako półeczka. Czasami jako stoliczek. Ale także jako krzesło.

I to mnie nieustannie zadziwia... zobaczcie sami :)

























O ile potrafię zrozumieć celowość stoliczko-półeczek, o tyle fascynują mnie te krzesła w roli krzeseł.
Ogromnie mi się to podoba, ponieważ takie krzesełko, nierzadko piękne, potrafi nadać ciekawego wyglądu naszej łazience :) Dobrze dobrane prezentuje się bardzo stylowo. A w praktyce?



Któż zasada na takich krzesłach? Siedząco zdejmujemy skarpetki? :)

Jak Wam się podobają krzesła w łazienkach? Macie? Chcecie mieć?



Zaintrygowana
Mała Mi



17 komentarzy:

  1. Ja ma krzesło w łazience przy mini toaletce, lubię na nim siadać jak układam włosy, czy robię makijaż. Fajna rzecz polecam:)
    aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzesło przy mini toaletce to zrozumiała sprawa :) ale przy wannie na przykład?

      Usuń
  2. Zadziwia? Dlaczego? Wydaje się być całkiem normalne. Ja co prawda krzesełka zadnego w łazience nie mam, ale gdybym i łazienkę większą miała, to dlaczego nie:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadziwia mnie, ponieważ nie potrafię sobie wyobrazić kto miałby na nim siedzieć :) jeśli nie ma się na przykład toaletki (jak pisze u mnie Aga)... w celu ozdoby? :) To szczytny cel oczywiście, ale zastanawiam się na innymi pobudkami :)

      Usuń
    2. Moja wizja jest bardziej oparta na celu praktycznym, np. przy wannie jako stoliczek do mydła, i innych kosmetyków. Według mnie , wygląda to wręcz uroczo:)

      Usuń
  3. Kiedy zamieszkaliśmy z Panem M. w naszym domku po jakimś czasie doszłam do wniosku, że potrzebuję czegoś do łazienki na czym mogłabym na chwilkę przysiąść - kupiliśmy do tego celu prosty stołeczek z IKEA. Na początku służył mi do suszenia włosów na siedząco (mam dość długie i czasem miałam już dosyć tego stania), teraz używam go raczej jako półeczki na ciuszki Oli w czasie jej kąpieli, ale wyobrażam sobie, że kiedy Ola zacznie już sama się myć będzie idealny dla opiekuna kąpieli, żeby mógł sobie uśiąść wygodniej niż na brzegu wanny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to są praktyczne powody posiadania krzesła w łazience :) voila! :)

      Usuń
  4. Krzesło w łazience? Tak, tak, tak! Albo nawet fotel, na przykład wiklinowy. Idealny na przykład do niespiesznego wcierania balsamu w łydki i stopy :)) Przede wszystkim jednak do przesiadywania, gdy ON wyleguje się w wannie ( a wyjątkowo nie możemy się przyłączyć) , to dużo wygodniejsze niż przycupnięcie półdupkiem na brzegu wanny. Albo gdy Młoda się kąpie i właśnie podczas wieczornej kąpieli ma nastrój na opowieści i zwierzenia. Gdyby nie ograniczony metraż nie wahałabym się ani chwili.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) On w kąpieli i opowieści i zwierzenia są cudownymi powodami do posiadania krzesła w łazience :) dziękuję!

      Usuń
  5. Mam od dawna krzesło w łazience i jest to szalenie wygodna sprawa :) Służy mi do położenia książki, szlafroka, czy nawet czegoś do picia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli krzesło jako półeczko-stolik? :)

      Usuń
  6. po pierwsze zdjęcie nr 1 The Best ;) Po drugie mam małe krzesełko w łazience i przydaje się często. Do malowania paznokci u stóp, do przycupnięcia gdy młody się kąpie, jako schodek dla małego przy umywalce itd. itp. Bardzo przydatna rzecz. Oczywiście można i bez tego ale jak jest stołeczek to i przytulniej w łazience się robi :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Joasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O malowaniu paznokci nie pomyślałam! Nazbierało się tych powodów.. :)

      Usuń
  7. Choć bardziej rozprawiasz o krzesłach, to łazienki też mi się podobają. Ja ostatnio pisałam "O tym, jak nie wykąpałam się w wannie". Jeśli jesteś zainteresowana to zapraszam http://loveartistudio.blogspot.com/2013/10/o-tym-jak-nie-wykapaam-sie-w-wannie.html

    Krzeseł nie wizięłam na warsztat, choć faktycznie poruszyłaś ciekawe zagadnienie. Odpowiadając na Twoje pytania - nie mam, chciałabym mieć. Chciałabym miec też większą łazienkę :/

    pozdrawiam,
    Joanna z Lovearti Studio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie wielkość łazienki ma wpływ na to czy można sobie na krzesło w środku pozwolić :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...